Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: ślad Fina urywa się na ulicy Stradomskiej

Kraków: ślad Fina urywa się na ulicy Stradomskiej

Data dodania: 2010-01-18 20:31:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-19 13:25:38

Gazeta Krakowska

Piotr Rąpalski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: ślad Fina urywa się na ulicy Stradomskiej

Teresa Gierat włączyła się w poszukiwania zaginionego Emila (© Wojciech Matusik)

"Gazeta Krakowska" włączyła się w poszukiwania zaginionego Fina Emila Petrova (20 l.). O jego historii pisaliśmy już wczoraj. W wakacje wybrał się w podróż po Europie. Miał wrócić do rodziny 8 października. W ostatnim mailu do siostry pisał, że jest w Warszawie. Słuch o nim jednak zaginął. Przedwczoraj pojawiły się informacje, że chłopak może być w Krakowie.

Reporterzy "GK" przeprowadzili własne śledztwo, posiłkując się wskazówkami od rodziny. Dotarli do krakowian, którzy są pewni, że widzieli chłopaka w mieście.

Idziemy do restauracji Green Way przy ulicy Mikołajskiej. Jedna z klientek skontaktowała się z siostrą Emila twierdząc, że widziała chłopaka w lokalu w piątek 13 stycznia. - Obejrzałam nagranie z kamery skierowanej na bar, nie ma go na filmie.
∨ Czytaj dalej
- mówi menedżerka Anna Pacułt. - Niewykluczone jednak, że był w lokalu. Może ktoś inny zamówił mu jedzenie - dodaje.

Sprawdzamy drugi trop. Zakład optyczny przy Grodzkiej. - Jestem pewna, że to był on. Byłam w szoku, gdy zobaczyłam w telewizji, że szuka go rodzina - opowiada Teresa Gierat, sprzedawczyni. - Przyszedł na początku października. Wyglądał na zagubionego, oszołomionego. Ciężko było się z nim porozumieć. Zamówił okulary. Widziałam go później w okolicy. Kręcił się z bezdomnymi. Ku mojemu zdziwieniu, po tygodniu przyszedł, zapłacił i odebrał. Nie wiem dla kogo, bo nie ubrał ich, tylko włożył do kieszeni.

Chłopak podał się za Ayjui Colina. Miał receptę z Francji (przed przyjazdem do Polski Emil podróżował po Ukrainie, a wcześniej po zachodniej Europie). Mówił po angielsku i francusku. Ubrany był w letnią kurtkę i dres (Emil wyjeżdżał spakowany na letnio-jesienną podróż). Miał też typową dla turystów torebkę z dokumentami, wiszącą na szyi. - Widziałam go raz jeszcze w Galerii Krakowskiej. Grzał się na ławce - dodaje druga sprzedawczyni.

Próbujemy wypytać bezdomnych na Grodzkiej. Kręcą się pod sklepem "Kefirek". - Widziałem go. W grudniu. Parę razy przy nas przystawał - przekonuje Piotr Rybowicz, bezdomny. - Gadał tylko po angielsku. Wysoki chłopak (Emil ma 190 cm wzrostu), ale jakiś taki przygnębiony. Odchodził zawsze w kierunku Stradomia. Ostatnio go już nie ma - dodaje.

Do tej pory rodzina szukała Emila w stolicy. 1 października przysłał siostrze ostatni mail. Pisał w nim, że właśnie przyjechał do Warszawy i wybiera się przez Berlin do domu. Państwo Petrov na razie telefonicznie weryfikują informacje z Krakowa. Nie wykluczają przyjazdu do miasta. - Te informacje to dla nas nadzieja. Jesteśmy jednak przygotowani na to, iż okaże się, że te osoby widziały tylko kogoś podobnego do Emila - mówi siostra chłopaka Emma Petrov. - Może w jakimś miejscu w Krakowie zarejestrowały go kamery. Pójdziemy we wskazane miejsca i poprosimy o nagrania.

Emila szuka już policja i fundacja ITAKA. Więcej informacji na temat zaginionego na stronie www.findingemil.blogspot.com

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.