Gazeta Krakowska » Magazyn Rodzinny » Do nowoczesności zbyt nam się nie śpieszy, gdyż ukochaliśmy...

Do nowoczesności zbyt nam się nie śpieszy, gdyż ukochaliśmy wiek XIX

Data dodania: 2010-01-15 19:21:41 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-15 19:24:08

Gazeta Krakowska

Barbara Sobańska

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Do nowoczesności zbyt nam się nie śpieszy, gdyż ukochaliśmy wiek XIX

Marta i Andrzej są razem od 20 lat. On to dystyngowany dżentelmen, ona - dama XIX wieku (© Adam Wojnar)

Gdy w życiu robi się coś z pasją, to musi się udać - twierdzą oboje. I z pasją pomagają innym, zupełnie bezinteresownie, bo chcą, aby świat był choć odrobinę lepszy i piękniejszy. Wierzą zresztą, że dobro zawsze do człowieka wraca - pisze Barbara Sobańska

Andrzej Gesing, dziennikarz, prawnik, rzecznik prasowy, wydawca, mecenas kultury Krakowa

Po trosze tkwimy w XIX wieku i nie spieszy nam się szczególnie do XXI. Łączy nas miłość do przeszłości - starych przedmiotów, pięknych wnętrz i obiektów. Staramy się tym zainteresować innych - założyliśmy sklep z antykami, co jest kontynuacją rodzinnej tradycji. Moja babka w 1927 r. otworzyła "Sklep starożytności", pierwszy antykwariat w Krakowie, który szybko stał się enklawą kulturalną, przyciągającą śmietankę artystyczną miasta.

Oboje staramy się robić dla miasta coś dobrego. Marta urządza wnętrza muzeów, hoteli, ambasad i część wystroju sami fundujemy.
∨ Czytaj dalej
Choć to ja jestem mecenasem kultury Krakowa, przyznaję, że w 90 proc. dzięki Marcie. Bolejemy, że zbyt wielu zamierzeń nie udaje nam się zrealizować ze względu na utrudnienia, jakie piętrzy krakowska gmina.

Marta zawsze chciała uratować jakiś zabytek. Marzyła też o domu z duszą. Kiedy znaleźliśmy kompletnie zrujnowany dwór pod Krakowem, bez wahania wyremontowaliśmy go. Teraz w nim mieszkamy. Stworzyliśmy miejsce jakby wyjęte z XIX wieku.

Marta to pedantka. Wszystko u niej musi grać i znajdować się na swoim miejscu. Znoszę to ze stoickim spokojem. Na wakacje od lat jeździmy do Austrii. Tam jest czysto, schludnie, ludzie uśmiechają się do siebie, są uprzejmi, bezkonfliktowi, mówią sobie dzień dobry. Marta doskonale tam wypoczywa, bo wszystko jest idealne. Także jedzenie.

Gotowanie to jej pasja. Robi to lepiej niż Magda Gessler! Nigdy nie zastanawiam się, jaki darować jej prezent, bo wiadomo, że najlepszym jest książka kucharska. Kupiłem jej już z pięćset. Czyta każdą od deski do deski. Marzy, by otworzyć najlepszą restaurację w Krakowie.

Marta jest bezinteresowna. Pewnego razu przyszedł do niej do sklepu staruszek z bardzo zniszczoną rodową poduszką. Odnowiła mu ją i nie wzięła za to pieniędzy, bo uznała, że nie będzie miał z czego zapłacić. Jemu jednak nie dawało to spokoju. W końcu uznał, że musiała mu podebrać z tej poduszki pierza.

I nawet pofatygował się do cechu na skargę. Od tej pory Marta bierze za usługę choćby symboliczną złotówkę, ale zawsze coś. Ludzie nie mogą pojąć, że można być bezinteresownym, że można coś robić tylko po to, żeby było ładniej, lepiej. A ona właśnie taka jest.

Marta chce się uczyć rzeczy, które są dla mnie ważne. Nabyła na przykład bardzo dużą wiedzę prawną. Czasem, gdy przychodzą ludzie z problemem, Marta nie dopuszcza mnie do głosu i sama udziela porad. Swoją drogą, jest też straszną gadułą. Ale poza tym ma wszystkie cechy, których XIX-wieczny dżentelmen oczekiwał od idealnej kobiety.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

dwa oblicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fall (gość), 07.07.10, 23:03:28

jak na adwersarza to dosyć słabiutka argumentacja.Zazdrość widać zżera.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dwa oblicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fall (gość), 07.07.10, 23:01:45

jak na adwersarza to dosyć słabiutka argumentacja.Zazdrość widać zżera.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dwa oblicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fall (gość), 07.07.10, 23:01:43

jak na adwersarza to dosyć słabiutka argumentacja.Zazdrość widać zżera.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dwa oblicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fall (gość), 07.07.10, 23:01:22

jak na adwersarza to dosyć słabiutka argumentacja.Zazdrość widać zżera.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dwa oblicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kreska (gość), 26.06.10, 20:25:53

Interesujące, szkoda tylko, że autorka nie zna drugiego oblicza owego mecenasa sztuki-pieniacza, klamcy itd/

skomentuj

zazenowanie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

an (gość), 06.04.12, 22:45:20

Zgadzam się całkowicie z kreska, tez mialabym kilka rzeczy do powiedzenia temu panu - u ktorego z etyka chyba krucho, ale to takie żałosne towarzystwo kolesi - zgniły krakowek. Artykol dla mnie żenujący.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.