Gazeta Krakowska » Pitawal Tarnowski » Krwawe łowy morderczego tercetu kochanków

Krwawe łowy morderczego tercetu kochanków

Data dodania: 2010-01-14 18:21:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-14 18:21:04

Gazeta Krakowska

Jerzy Reuter

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Maksymilian Fiksa nawet nie zwrócił uwagi, gdy do mieszkania przy ulicy Klikowskiej wtargnęli policjanci. Aż do obezwładnienia siedział na swojej ofierze i dźgał jej pierś okrągłym pilnikiem ślusarskim. Śledczy długo zachodzili w głowę, co też musiało się stać, że ten z pozoru spokojny człowiek, dopuszczał się krwawych zbrodni. Po kilku przesłuchaniach zrozumieli... Fiksa czynił zło z powodu nieszczęśliwej miłości.

Dwa lata wcześniej Fiksa wyjechał na saksy w poszukiwaniu chleba i tam poznał dwie piękne panny, które były bliźniaczymi siostrami i trudniły się krawiectwem, a po godzinach ukrytą prostytucją. Fiksa stał się w pewnym momencie klientem sióstr i popadł w stan gorącego uczucia do obydwu pań jednocześnie.

Tłumaczył to tym, że właściwie trudno mu było je odróżnić, a swawolili bez skrępowania we troje.
∨ Czytaj dalej

Po kilku miesiącach znajomości cała trójka postanowiła wykorzystać siłę fizyczną Fiksy i urodę bliźniaczek w celu bardziej praktycznym, czyli w zdobywaniu pieniędzy. Mechanizm był prosty. Panie zwabiały do swojej kwatery mężczyzn, a Fiksa po uprzednim upiciu klienta okradał i wynosił delikwenta na ulicę. Przedsiębiorstwo prosperowało całkiem nieźle, aż któregoś dnia okradli syna miejscowego policjanta i musieli uciekać.

Powrócili do rodzinnego Rzeszowa Fiksy, ale tam nie dawała im spokoju jego żona i dzieci. Wobec takich trudności przenieśli swój zbrodniczy interes do Tarnowa, gdzie wynajęli mieszkanie przy ulicy Klikowskiej. Początkowo Fiksa chciał się gdzieś zatrudnić, ale stanowczy sprzeciw bliźniaczek udaremnił biedakowi krok ku uczciwemu życiu. W tym czasie był już zupełnie osaczony przez podstępne siostry i nie miał nic do powiedzenia.

Bliźniaczki wymusiły na Fiksie, by ten bardziej skutecznie zadbał o bezpieczeństwo interesu i zapobiegał wpadce przez pozbawianie życia okradanych mężczyzn. Zdesperowany kochaś przystał na taką propozycję i przystąpili do dzieła.

Pierwszą ofiarą był samotnie przechadzający się po Krakowskiej pan w meloniku, który na propozycję udania się z bliźniaczkami do ich łóżka cmoknął z zachwytu i poszedł z nimi pod rękę po własną śmierć. Po lekkim upiciu jegomościa z szafy wyszedł Fiksa i bez słowa trzepnął klienta siekierą w ciemię. Potem zakłuł go dla pewności pilnikiem. Po dokonaniu zbrodni, późną nocą, Fiksa wyniósł ciało na teren niedalekiego sadu i zakopał pod gruszą.

Drugim zamordowanym miał być syn świniobójcy z Pawęzowa, ale Fiksa w tym przypadku nie użył pilnika i zaniósł nieprzytomnego młodzieńca na chyszowskie pola i tam zostawił. Nie przeczuwał, że ofiara w końcu się ocknie i popędzi na policję.

Zanim policjanci zwołali odpowiednią ekipę do złapania szajki, w domu bliźniaczek zagościł następny miłośnik kobiecego ciała w wydaniu podwójnym. Niestety, policja nie zdążyła na czas i kolejna zbrodnia się dokonała. Po wyłamaniu drzwi ukazał się przerażający obraz. Na leżącym pośrodku izby mężczyźnie siedział Fiksa i dźgał jego pierś pilnikiem.

I on, i siostry trafili do więzienia, gdzie oczekiwali na najsurowszy wyrok.
(za "Pogoń" - MBP w Tarnowie)

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.