Gazeta Krakowska » W cztery oczy » W cztery oczy o karnawale

W cztery oczy o karnawale

Data dodania: 2010-01-14 17:35:21 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-14 17:35:21

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W cztery oczy o karnawale

(© Andrzej Banaś)

Z Edineią Caris Lacerda Olechowski, instruktorką samby, o tym, że w karnawale warto pokręcić pupą nawet w rytmach disco polo rozmawia Piotr Rąpalski.

Co Brazylijka robi w Nowej Hucie?
Przyjechałam zakochana. Z mężem. Ponad 20 lat temu. Pamiętam, że byłam bardzo głodna i chciałam iść do MacDonalda. Ale wy nie słyszeliście jeszcze wtedy o czymś takim.

A w Brazylii już było?
Pewnie.

No to przyjechała Pani do zacofanego kraju?
Wtedy tak. Wszyscy mówili, że jestem antychrystem, Cyganką albo Murzynką z dużą pupą.
∨ Czytaj dalej
Pupa mi została, ale kolor trochę wyblakł (śmiech). W sklepach była tylko halka, a dla dzieci brązowy lub pomarańczowy kombinezon. Zapiekanki mi smakowały. To jedyne, co można było zjeść na ulicy.

A ta duża pupa jest konieczna, żeby dobrze tańczyć sambę?
Raczej tak. Bo samba to falowanie pośladków. Jeśli jest za chuda pupa to żadna pupa (śmiech). Brazylijki są jakieś takie cieplejsze, a Polki chudzinki. Włosy farbują. Brazylijki są bardziej spontaniczne, wesołe. Jak mężczyźni. Polak musi człowieka poznać, zanim z nim otwarcie pogada. Żeby tańczyć, musicie się napić. Brazylijczycy tego nie potrzebują. Głośno mówimy i śpiewamy. Dostawało mi się za to od teściowej. No i za to, że kiedy chodzę to kręcę pośladkami.

Jak karnawał może być gorący w zimie?
U nas teraz lato, a tu mróz. Ale mi to nie przeszkadza. I tak nie noszę skarpetek (śmiech). No może tej zimy zacznę. Z dziewczynami z mojej szkoły co tydzień tańczymy. Nie lubię chodzić na imprezy w mieście, bo mało jest samby. A dla mnie jak nie ma samby to nie ma karnawału. Chyba z 10 lat temu byłam na brazylijskim karnawale w Wierzynku. Wy Polacy po prostu nie wytrzymujecie tańczenia godzinami w jednym rytmie. Parę piosenek, a później trzeba puścić "Jesteś szalona...".

Lubi Pani disco polo?
"Jesteś szalona..." lubię. Bo sama jestem (śmiech). Lubię wesela i te wasze tańce. Uwielbiam. "Miała matka syna, syna jedynego..." (śmiech). Najlepiej bawię się przy biesiadnych piosenkach. Raz jeden taki wziął mnie do polki. Myślał, że sobie nie poradzę, ale po chwili to on miał dość, bo zahulaliśmy ostro.

A czym się różni krakowiak od samby?
To ten taniec z miotłą do góry? (śmiech). My też mamy ludowe tańce oprócz samby. Takie skakanie tu i tam. Takie polskie disco polo (śmiech).
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Malwina (gość), 15.01.10, 15:41:56

Pięknie Neia! Fajowa jako osóbka i jako instruktorka :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy policja dobrze robi kontrolując rowerzystów?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.