Data dodania: 2010-01-11 08:04:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-04-02 15:38:17
Justyna Kowalczyk wygrała właśnie Tour de Ski. Oczywiście mógłbym napisać, że się cieszę, że to przecież nasza góralka, że flaga biało-czerwona na maszcie i tym podobne bla, bla, bla… Czyli to, co piszą najczęściej chłopcy w krótkich majteczkach. No, ale ja z kusych spodenek wyrosłem już jakiś czas temu.
spokojny 12.01.10, 14:12:17
Doping chemiczny jest tylko pochodną najsilniejszego i całkowicie legalnego środka dopingowego: pieniędzy. Dla kasy, dla wielkiej kasy, wielu ludzi gotowych jest się dosłownie pozabijać i żadne badania moczu pobieranego w sraczyku po zawodach tego nie zmienią, bo koleżka już sobie zdążył wszprycować do pęcherza moczyk kolegi tak? Bo nawet w internecie reklamują się ośrodki „gwarantujące niewykrywalne środki dopingowe”. A są takie.
„Czysty” sport to robią dzieci na podwórkach. Mamy np. Tour de farce a nie France. Ale po pierwsze czemu ściga się tych dopingowców biorących jakieś diaboliki, jakby byli kryminalistami? Chce sobie dorosły człowieczek wypić codziennie pół litra wódy albo wypalić czterdzieści pancerfaustów jago sprawa. Mam mu tego pod karą zabraniać i przez prohibicję nabijać kabzę mafiosom? Chce się szprycować dopingiem ryzykując życie dla medalu – jego wybór. A każdy lekarz potwierdzi, że ci sportowi biedacy to znakomite króliki doświadczalne w służbie medycyny i nowych leków dla wszystkich. Po drugie obserwowanie transmisji sportowych na żywo nic nie daje, bo nie tam powstaje wynik ale w laboratorium gdzie bada się próbki. Tzw. zawody sportowe tyle mówią o końcowym wyniku co nieoficjalne wyniki na treningach. Kogo to interesuje? To w laboratoriach powinno umieścić się kamery i reporterów żeby w napięciu relacjonowali jak zmienia się kolor próbki moczu zawodnika i co to może znaczyć dla końcowego wyniku.
odpowiedzi (0)
skomentujMU (gość), 12.01.10, 08:39:51
Szanowni Państwo,
w pełni popieram stanowisko mojego przedmówcy. Atak na Pana Zarzecznego byłby niezrozumiałym posunięciem w kontekście tak skandalicznie niskiego poziomu wypowiedzi Pana redaktora.
Skomentuję jednak myśl przewodnią w dość dotkliwy dla większości Polaków sposób: "po co nam piłka nożna, skoro jesteśmy wypierdkiem świata w tej dziedzinie?! Po co nam Euro2010, skoro nie potrafimy zbudować prawdziwych drużyn, które mogą liczyć się na świecie?! Po co nam w ogóle jest życie, skoro i tak do piachu?!...".
Z wyrazami szacunku,
MU
odpowiedzi (0)
skomentujww (gość), 12.01.10, 07:55:17
Szkoda że tego jako wielki myśliciel Pna nie rozumie.
Choć po to żeby m.in. Pan mógł pisać tak fantastyczne farmazony i co gorsze jeszcze otrzymywać z tego tytułu pieniądze. Ja również zgadzam się z Edwardem III - Pana umiejętności są istotnie kompletnie nieprzydatne w życiu.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.