Data dodania: 2010-01-08 08:24:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-04-02 15:37:09
Przyjaciel umarł w niedzielę na raka. Dzisiaj pogrzeb i stypa. Byłoby fajnie nawet, bo każdemu z nas należy się Odpoczynek, gdyby nie jedno - odszedł w hospicjum.
Katolik (gość), 12.01.10, 14:26:46
Zauważone przez autora zachowania i relacje są typowe dla zateizowanych społeczeństw Zachodniej Europy. To co się dzieje np. we Francji woła o pomstę do nieba. Tam nie ma rodzin, tam nie ma małżeństw trwałych aż po grób, tam nie ma szacunku do starszych i gotowości opieki nad nimi. Tam nie ma chrześcijaństwa...
No a Polska "papugą Europy" i nie może przecież iść inną drogą.
odpowiedzi (0)
skomentujWiW (gość), 08.01.10, 21:01:29
Niestety to co Pan pisze jest prawdą .
Wszelkie zasady albo przestały istnieć albo,już się kończą .
Teraz , jeśli człowiek nie zdradza żony czy męża . Człowiek , który nie kłamie czy też dotrzymuje danego słowa itd. itd ...jest niestety uważany za istotę nie z tej ziemi albo za wyjątkowego obłudnika .
odpowiedzi (0)
skomentujWiW (gość), 08.01.10, 21:00:36
Niestety to co Pan pisze jest prawdą .
Wszelkie zasady albo przestały istnieć albo,już się kończą .
Teraz , jeśli człowiek nie zdradza żony czy męża . Człowiek , który nie kłamie czy też dotrzymuje danego słowa itd. itd ...jest niestety uważany za istotę nie z tej ziemi albo za wyjątkowego obłudnika .
odpowiedzi (0)
skomentujMalgorzata Stojek (gość), 08.01.10, 13:57:07
Oczywiscie to nie Dziennik tylko artykul w Polsce.
W uzupelnieniu do wypowiedzi ksenna - polskiego lekarza.
Dzien, w ktorym terminalnie chory (hospicja tylko takich przyjmuja) jest przeniesiony z polskiego szpitala do dobrego hospicjum jest dniem ODZYSKANIA PODMIOTOWOSCI i CZLOWIECZENSTWA przez chorego. Zgadzam sie rowniez w pelni z opinia, ze ludzie starsi powinni unikac polskich szpitali za wszelka cene - zwlaszcza w weekendy!
Na koniec dodam, ze w Polsce istnieje instytucja hospiscjum domowego!!! Rowniez hospicja organizuja specjalne wsparcie psychologiczne dla rodzin chorych i zmarlych, wsparcie, ktorego w najmniejszym stopniu nie zapewnia niestety polska sluzba zdrowia.
odpowiedzi (0)
skomentujMalgorzata Stojek (gość), 08.01.10, 13:36:33
Przychylam sie do wypowiedzi Piotra Klawsiucia. Dawno nie przeczytalam tak szkodliwej spolecznie wypowiedzi. Sa oczywiscie hospicja i hospicja, ale to w dalszym ciagu nie uspraewiedliwia w najmniejszym stopniu komentowanego tekstu.
Ludziom chorym terminalnie nalezy zapewnic godnosc i opieke w ostatnich chwilach ich zycia!!!
Czy Autor artykulu kiedykolwiek towarzyszyl osobiscie komukolwiek choremu terminalnie na raka w ostatnich godzinach zycia? W domu, w szpitalu, w hospicjum?
Wstyd, wstyd, ale mnie chyba juz nic nie zdziwi w polskiej prasie i niestety ostatnio w Dzienniku. Zal tylko, ze tak szkodliwa wypowiedz ukazuje sie w kontekscie podobno glebokiej troski o morale polskiego spoleczenstwo - szkoda, ze nie w trosce o bezmyslnosc polskich dziennikarzy. Dobrymi intencjami pieklo jest wybrukowane - czasami warto przewidziec konsekwencje swoich tekstow.
odpowiedzi (0)
skomentujkssen (gość), 08.01.10, 13:21:31
A jeszcze w uzupełnieniu. Ta smierć w domu to oczywiście jest coś czego nie należy człowiekowi odmawiać. Jestem lekarzem i namawiam rodziny, żeby przewlekle chorych, zwłaszcza bardzo starych pacjentów nie kierowali do szpitala. Nawet średnia opieka w domu jest znacznie lepsza niż najlepsze hospicjum [do Pana Piotra - ja zgadzam się z tym co Pan napisał, ale ten człowiek zawsze jednak jest w obcym otoczeniu] Tylko dla rodziny oznacza to olbrzymi wysiłek. Nie ma ruchu hospicjum domowego, a przynajmniej te ośrodki są zbyt rzadko rozmieszczone. I nie należy potępiać tej rodziny. Ona powinna otrzymac wsparcie - psychiczne i logistyczne. Boimy sie śmierci. Ja regularnie otrzymuje pytania "I co ja zrobię jak on/ona umrze?" W tym jest lęk nie tylko przed sama smiercią, ale i bezradność wobec sytuacji która większośc ludzi przerasta. Aha a ze średniowieczem to się Pan Redaktor strasznie pomylił - w miastach działały stowarzyszenia dobrej śmierci, których członkowie czuwali przy umierających, modlili się, rozmawiali o tym co będzie po śmierci i pomagali rodzinom - znacznie większym niż obecne. Niech Pan spróbuje się z tym tematem zapoznać.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.