Gazeta Krakowska » Polecamy » Inny świat z nową mamą i nowym tatą

Inny świat z nową mamą i nowym tatą

Data dodania: 2009-12-18 20:54:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-18 21:04:40

Gazeta Krakowska

Barbara Sobańska

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Inny świat z nową mamą i nowym tatą

(© Wojciech Matusik)

Marcin ma 9 lat. Na własne oczy widział śmierć swoich rodziców i dwójki starszego rodzeństwa. Był wtedy sześcioletnim brzdącem, ale wszystko dobrze pamięta. Nikt nawet nie przypuszcza, ile przeżył ten wesoły chłopiec. Marcin miał kupę szczęścia w tym porażającym nieszczęściu - pisze Barbara Sobańska

Marcina rozpiera energia. Jest wiecznie uśmiechnięty. Gdy pokazuje swój własny album, chce opowiedzieć wszystko naraz. Przerzuca zdjęcia i buzia mu się nie zamyka. Tu byliśmy w górach, tu nad morzem, tu na nartach, tu wujek zabrał mnie na Kasprowy, tu kąpię się w wannie ze statkiem podwodnym z klocków lego.

A tu jesteśmy w Dobczycach, w naszym ukochanym domu z bali. Album otwiera duże zdjęcie podpisane "Ja i moja rodzina". Na nim Marcin oraz Stanisława i Krzysztof Miękinowie, czyli ciocia i wujek. Tak się do nich zwraca. Od początku to ustalili.

Pierwszy raz przyjechał do nich na Boże Narodzenie trzy lata temu. Żeby sprawdzić, czy się sobie spodobają.
∨ Czytaj dalej
Potem rozprawa, jedna jedyna, i po wszystkim. Marcin ma teraz nową rodzinę. Jego starszy brat Michał też. Przygarnęła go siostra Stanisławy - Irena.

- Sąd jasno się wyraził: albo chłopcy trafią do jednej rodziny, albo do dwóch zaprzyjaźnionych, żeby mogli być w kontakcie, albo czeka ich dom dziecka - mówi Krzysztof Miękina. - Wtedy zrobiliśmy w domu naradę bojową. Jeszcze mieszkaliśmy ze swoimi dziećmi. Wszyscy podjęliśmy tę decyzję. Teraz córka jest już po studiach i pracuje za granicą, a syn studiuje w innym mieście.

Utrzymują oczywiście stały kontakt. Z rodziną Marcina również. Od czasu do czasu zawożą go do Nałęczowa, do babć, a w tamtym roku w maju wszyscy zjechali do Krakowa na komunię Marcina. Tylko Krzysztofa nie było, bo akurat został delegowany na uroczystości na Monte Cassino.

Jest wojskowym, oficerem, wielokrotnie uczestniczył w misjach w Iraku i Afganistanie. Służba nie drużba. Dwadzieścia lat w wojskach powietrzno-desantowych. Choć nie jest psychologiem, przeszedł wiele kursów i w wojsku, na misjach, pomaga żołnierzom w pokonywaniu stresu bojowego, traumy wywołanej wydarzeniami na froncie.

Dlaczego przygarnęli Marcina? Przecież wychowali już dwójkę własnych dzieci.
- Od dawna nosiłem się z tym zamiarem, żal mi tych wszystkich dzieciaków w domach dziecka, samotnych opuszczonych - mówi Krzysztof. - Gdy zdarzyła się ta tragedia, wiedziałem, że muszę zająć się chłopcami. Są bardzo daleką rodziną żony, ale to nie miało żadnego znaczenia.
1 2 3 4 5 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

kurs uwodzenia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bajjaderka (gość), 01.10.11, 16:14:37

Wszystkich zainteresowanych rozwojem swoich umiejętności uwodzenia odsyłam do Wyższej Szkoły Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego (www.wyzszaszkolauwodzenia.pl) która to prowadzi kursy z uwodzenia zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Ja skorzystałam z ich oferty, jestem pod wrażeniem zmian, jakich we mnie dokonali :) czuję się w końcu kobietą spełnioną, która potrafi osiągać swój cel :) szkoła ta ma bardzo dobre opinie i recenzje, dlatego właśnie ich wam polecam :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Są jeszcze dobrzy ludzie na świecie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Xd (gość), 20.12.09, 15:09:12

Są jeszcze dobrzy ludzie na świecie, którzy myślą o innych, a nie tylko żeby dobrze zjeść i jak najwięcej mieć. To budujące! Zyczę Państwu Krzysztofowi i Stanisławie i Marcinowi wszystkiego najlepszego. Z całego serca!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.