Data dodania: 2009-12-09 21:00:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-10 12:34:49
Marek Palka uważa, że to policjantka spowodowała wypadek (© Wojciech Matusik)
Marek Palka (32 lata) z Krakowa ponad rok temu uległ poważnemu wypadkowi rowerowemu. Kierująca prywatnym BMW policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zajechała mu drogę. Pan Marek trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem. Rehabilitacja trwała aż dziewięć miesięcy. Ku zdumieniu świadków zdarzenia oraz jego samego, to on został we wtorek uznany przez sąd grodzki winnym całego zdarzenia. Wyrok nie jest prawomocny.
benek (gość), 16.01.10, 22:57:00
Cytat:
o ile dobrze przeczytałem, to sąd wydał wyrok na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, a nie jak pisz jeden(na) z internautów (ek), że "jakże tu swojego ukarać". Opinię wydał niezależny biegły (chyba z listy biegłych sądowych), a wyrok zapadł przed również niezależnym sadem. Proszę więc o obiektywne podejście do tematu.
Niezależnie jaka była opinia biegłego sąd nie miał prawa skazać za nadmierną szybkośc jęsli rowerzysta nie przekroczył ograniczenia prędkosci.
Inaczej można by skazywać zawsze dwie strony wypadku bo skoro doszło do wypadku to obie musiały jechać za szybko.
Sąd uznał że przyczyną wypadku było nie zajechanie drogi a nadmierna prędkość. Sąd się nie zastanawiał czy przyczyną wypadku nie była nadmierna prędkość zajechania drogi przez policjantkę.
Sąd się nie zastanawiał nad możliwością awarii hamulców w rowerze co powodowałoby że nawet przy 5km/h mógł uderzyć w pojazd który zajechał mu drogę. Sąd nei chiał przyznac ze przyczyną wypadku była słaba widoczność przy której rowerzysta powinien jechac wolniej ale i policjantka nie pwonna przecinać pasa jeśli nie widziała wszystkich pojazdów zbliżajacych się do skrzyżowania.Jest przecież mozliwe ze gdyby jechała wolno to by zatrzymała się zostawiając wąski pas w który wjechałby rowerzysta. tak wieć oboje popełnili ten sam błąd nie przewidując ze ich tor ruchu może przeciąć inny pojazd mimo korka.
Ale rowerzysta był na głównej więc jeśli policjantka nie była winną to tym bardziej on.
Można ustalić że oboje przyczynili się do wypadku na skutek kontynuowania jazdy bez dostatecznej widoczności,
ale nie można obarczać rowerzystę winą za to za to że hamulce w rowerze nie są tak skuteczne jak w aucie .
na podstawie drogi hamowania uznano ze prędkość rowerzysty była za duża. Na jakiej podstawie , przecież równie dobrze mógł się spóźnić z reakcją lub mieć awarię techniczną.Mogła mu mucha w oko wlecieć itd. Są to sytuacje nieprzewidywalne ale to on miał pierwszeństwo i to policjantka powinna bardziej uważać niż on.
Gdyby policjantka jechała 1km/h nie doszłoby do wypadku ale przecież nikt tak nie będzie jeździł.
Należało zatem orzec brak winy obojga a przyczynę ustalić jako brak separacji ruchu rowerowego i aut co powoduje pogorszenie widoczności. Jeśli biegły był taki biegły to powinien ustalić z jaką predkoscią jechał rowerzysta i potrafić odpowiedzieć na pytanie z jaka prędkością powinien jechac aby nie doszło do wypadku.
Ponieważ ani na pierwsze ani na drugie nie umiałby odpowiedzieć taka opinia jaką wydał nie ma podstaw naukowych a mógłby ja wydać laik.
Skoro nie wyhamował to jechał za szybko. Skoro jechał za szybko to jest winny mimo że nie złamał żadnego przepisu. Skoro mamy winnego to policjantka nie jest winna nawet jak tez popełniła błąd. Jak jest winny to wszystkie inne okoliczności nie są ważne i nikt ich nie badał bo dla drogówki było wszystko jasne. Biegły udaje jasnowidza a sąd przyjmuje wątpliwą opinię i wydaje werdykt sprzeczny z logiką .Nie mówię że z prawem bo PoRD nie przewiduje takiej sytuacji. Zatem nie można ustalać winnego jeśli nie było wystarczającej widoczności dla obydwóch. W prawie jest tak ze jak nie ma ewidentnych dowodów winy to lepiej darować winnemu niż skazać niewinnego. Jeśli rowerzysta omijał z lewej to winna jest policjantka. Jeśli z prawej to winny jest rowerzysta ale drobnego wykroczenia a nie spowodowania wypadku.Gdy wjeżdżał na skrzyżowanie to już nie omijał .
odpowiedzi (0)
skomentujfsf (gość), 13.12.09, 13:36:55
Daje sobie obie rece uciac ze gdyby on jechal BMW a policjantka ( w cywilu) na rowerze to tez bylaby jego wina:D taki kraj drodzy panstwo. Raczka raczke myje i co by sie nie dzialo winny jest i bedzie obywatel...dlatego trzeba spierniczac z tego kraju puki jeszcze mozna i jest gdzie.
odpowiedzi (0)
skomentujfsf (gość), 13.12.09, 13:36:44
Daje sobie obie rece uciac ze gdyby on jechal BMW a policjantka ( w cywilu) na rowerze to tez bylaby jego wina:D taki kraj drodzy panstwo. Raczka raczke myje i co by sie nie dzialo winny jest i bedzie obywatel...dlatego trzeba spierniczac z tego kraju puki jeszcze mozna i jest gdzie.
odpowiedzi (0)
skomentujbiker (gość), 12.12.09, 15:59:09
To jest właśnie Polska, nasz piękny Kraj ! I tak jest ze wszystkim co się tutaj dzieje, z bandyty robi się ofiarę i karze poszkodowanego, na czarne mówi się białe i to jest normalne. Tu się cuda dzieją ludzie i jest coraz gorzej. Liberalizm i ogólne rozluźnienie wychodzi nam bokiem, kradnie się wszędzie, na potęgę, puki można! Za Pisu było źle, krzyczeli, że państwo policyjne, pełne nienawiści, uprzedzeń i za bardzo polskie...ogólnie wstyd na cały świat! A co jest teraz? Mówiąc delikatnie wielkie gówno !!!! I teraz dopiero się wstydzę...
odpowiedzi (0)
skomentujDhbiker (gość), 12.12.09, 15:20:38
Widukind jakbyś był święty to byś mógł tak pisać ale pomyśl ile razy ty wymusiłeś autem pierwszeństwo albo zajechałeś komuś drogę. A jak czytam takie rzeczy to mam ochotę pójść to tych "sędziów" i po prostu ukręcić im karki bo prawo w Polsce może i jest ale nie mamy odpowiednich organów żeby je egzekwować....
odpowiedzi (0)
skomentujWidukind (gość), 11.12.09, 14:45:57
jeździć rowerem po ulicach ale nie każdy ma tyle rozumu aby tego nie robić. Nie mówię o tym przypadku ale rowerzyści i motocykliści nie przestrzegają żadnych zasad, jeżdżą jak chcą, z prawej lewej, z tyłu.... Nieoświetleni, nieobliczalni , bezczelni w zachowaniu na drodze. Niestety.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.