Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

Kraków: sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

Data dodania: 2009-12-09 21:00:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-10 12:34:49

Gazeta Krakowska

Marcin Lejko

36KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: sąd ukarał rowerzystę za... zbyt szybką jazdę

Marek Palka uważa, że to policjantka spowodowała wypadek (© Wojciech Matusik)

Marek Palka (32 lata) z Krakowa ponad rok temu uległ poważnemu wypadkowi rowerowemu. Kierująca prywatnym BMW policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zajechała mu drogę. Pan Marek trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem. Rehabilitacja trwała aż dziewięć miesięcy. Ku zdumieniu świadków zdarzenia oraz jego samego, to on został we wtorek uznany przez sąd grodzki winnym całego zdarzenia. Wyrok nie jest prawomocny.

11 listopada 2008 r. Jesienne popołudnie. Marek Palka wraca z wycieczki rowerowej z Mogilan do swojego domu w Krakowie. Na ul. Praskiej przed skrzyżowaniem z ul. Zielną stoi sznur samochodów. Postanawia je wyminąć i dojechać do świateł. Nagle z przeciwnego pasa rusza zielone BMW. Chcąc skręcić w przecznicę od ul. Praskiej gwałtownie przecina w poprzek jezdnię. Pan Marek nie jest w stanie wyhamować. Uderza w bok rozpędzonego auta.

Świadkowie zdarzenia nie mają wątpliwości. - Wina ewidentnie była po stronie kierowcy. Rowerzysta jechał główną ulicą i miał pierwszeństwo - mówi Marcin Żyła, który razem ze swoją żoną widział całe zdarzenie. Taką samą opinie wyrazili również w swojej notatce policjanci, którzy byli na miejscu wypadku.
∨ Czytaj dalej
Marek Palka trafił do szpitala ze złamanym obojczykiem, licznymi potłuczeniami. Tam dowiedział się, że za kierownicą BMW siedziała policjantka Milena S. - Lekarz, który mnie o tym poinformował, powiedział, żebym dobrze zastanowił się nad zeznaniami - mówi Palka.

Sprawą zajęła się prokuratura. Marek Palka występował w charakterze pokrzywdzonego, ale sprawę umorzono w kwietniu tego roku. Największa niespodzianka nastąpiła jednak w wrześniu tego roku, gdy Palka został wezwany do sądu grodzkiego w charakterze obwinionego.

Biegły sądowy powołany w sprawie uznał bowiem, że to on spowodował wypadek. Jechał bowiem ulicą... zbyt szybko. - Gdyby obwiniony jechał wolniej, zdążyłby na czas wyhamować - mówił w czasie rozprawy biegły Marek Reza. Jego zdaniem to kierowca BMW miał w tym wypadku pierwszeństwo. Jak dodał, kierująca samochodem nie musiała spodziewać się, że zza stojących samochodów wyjedzie rower.

Prokuratura chciała, by Palka zapłacił 200 zł grzywny i pokrył koszta sądowe. Sąd przychylił się do opinii biegłego i uznał go winnym spowodowania wypadku. Odstąpił jednak od wymierzenia kary pieniężnej.

Rowerzysta uznaje wyrok sądu za absurdalny. - To ja straciłem zdrowie i szansę na lepszą pracę. Przez dziewięć miesięcy nie było mnie w pracy i przepadły mi wszystkie premie - mówi. - Po powrocie firma przeniosła mnie na lżejsze, ale gorzej płatne stanowisko. Zarabiam ok. 500 zł mniej niż przed wypadkiem. Będę składał apelację i domagał się odszkodowania - zapowiada.
Dodaje, że od momentu wypadku nie wsiadł na rower.

- Boję się jeździć ulicami - nie kryje.

Policja nie chce udzielać komentarza na temat tego wypadku. - O merytorycznych decyzjach w tej sprawie decydował prokurator, biegły sądowy i Sąd Grodzki, a nie policja -- ucina Dariusz Nowak, rzecznik prasowy policji.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

WS: Niestety biegły ma rację

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

s. (gość), 10.12.09, 09:25:46

To polskie prawo jest chore. Kierowca samochodu ma prawie zawsze pierwszeństwo przed rowerzystą. Tylko rowerzysta -już- na przejeździe rowerowym przez jezdnię jest uprzywilejowany. W przeciwnym razie - przejazd przez ścieżkę rowerową (np. wyjazd z posesji), wyjazd z podporządkowanej, wjazd w podporządkowaną, skręcanie w lewo i prawo podczas wyprzedzania lub bycia wyprzedzanym, oznakowany przejazd dla rowerów, do którego rowerzysta dopiero się zbliża - zawsze samochód ma pierwszeństwo.

Chore polskie prawo traktuje rowerzystę jak zwierzynę łowną. We wszystkich sytuacjach, gdzie normalny uczestnik ruchu miałby pierwszeństwo przejazdu, jest robiony specjalny wyjątek - nie dotyczy rowerów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polska - kraj prawa i porzadku

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marcoveee (gość), 10.12.09, 08:53:46

Polska - kraj prawa i porzadku -> gó..o prawda!
Jak mysle o policji, sadach i politykach w PL, to mi się na pawia zbiera !!

odpowiedzi (0)

skomentuj

rowerzysta

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mar (gość), 10.12.09, 07:12:02

Można to okreslic,pojawiam sie i znikam.Jechał slalomem miedzy autami i swoim zachowaniem spowodował wypadek.Jest korek powinien czekac ewentualnie jechac powoli skoro wykonuje taki frajerski numer!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

rowerzystka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 10.12.09, 01:14:01

Też się boję jeździć ulicami, bo nie ma uregulowanego prawa, żeby można było bezpiecznie. Na pewno nie można wyjezdżac na ulice zza samochodów, ale to policjantka jest winna, to jej zachowanie było bezposrednią przyczyna wypadku - przynajmniej tak wyglada. Jeśli chciala "posmarować za umorzenie", cóż.. w naszym kraju można sie spodziewać. Ale żeby doprowadzać do winy rowerzysty: to bezczelność.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dsaf (gość), 10.12.09, 01:02:38

skur...ny w niebieskich mundurach

odpowiedzi (0)

skomentuj

bieglemu gratulujemy znajomosci prawa...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WS (gość), 10.12.09, 00:15:27

jesli to prawda to taki "biegly" powinien zostac wykreslony z listy bieglych sadowych...
i jesli przypadkowo ma prawo jazdy to powinni go wyslac na egzamin sprawdzajacy znajomosc PoRD ;)

WS

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3 4

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", poniedziałek 14.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy przed Euro 2012 należy usunąć bezdomnych z dworców?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.