Obie elektrownie wodne w gminie Czarny Dunajec działają bez zarzutu - takie wnioski płyną z kontroli przeprowadzonej przez Wydział Ochrony Środowiska i Zasobów Naturalnych Starostwa Powiatowego w Nowym Targu.
Wędkarze, którzy do działania obiektu mają wiele zastrzeżeń, nie dają jednak temu wiary. Zapowiadają walkę o to, by elektrownie nie mogły wykorzystywać wód Czarnego Dunajca.
Wobec działania obiektów wiele zastrzeżeń mieli nie tylko wędkarze, ale również ekolodzy i mieszkańcy Podczerwonego oraz Koniówki. Kwestionują wyniki urzędniczej kontroli, gdyż o jej terminie właściciele elektrowni zostali wcześniej poinformowani.
Przed elektrownią jest zbudowane betonowe koryto, do którego trafia cały strumień wody z rzeki. To nie podoba się Michałowi Cebuli, wiceprezesowi Klubu Przyjaciół Dunajca. Według Cebuli tylko część wody powinna trafiać na turbiny, a reszta płynąć naturalnym korytem.
- W samym korycie rzecznym na odcinku około 30 metrów jest sucho - mówi Michał Cebula. I dodaje, że w przepławce, czyli miejscu, które umożliwia rybom przedostanie się na drugą stronę tamy, brakuje oznaczeń wysokości wody pozwalających określić jej stan.
Na tym jednak Cebula nie przestaje, wyliczając wady elektrowni. Zwraca uwagę, że bez odpowiednich pozwoleń po korycie rzeki jeździ ciężki sprzęt, który pobiera żwir, zabijając przy tym narybek. Miłośnicy wędkowania i przyjaciele Dunajca będą się domagać się od Starostwa Powiatowego w Nowym Tragu, by cofnęło pozwolenie dla elektrowni na korzystanie z wody z rzeki.
Tymczasem Wojciech Krauzowicz, naczelnik wydziału, który przeprowadzał kontrolę, informuje, że większość zarzutów wędkarzy nie potwierdziła się. Zwłaszcza ten, że w elektrowni nie działają przepławki dla ryb. Według Krauzowicza o kontroli zgodnie z prawem urzędnicy musieli wcześniej poinformować właściciela.
Przedstawiciele elektrowni cieszą się ze stanowiska urzędu.
- Prawda wychodzi na jaw i potwierdził to urzędnik - mówi Waldemar Zając, mąż właścicielki jednej z elektrowni.
Teraz kontrole będą kontynuowane na kolejnych elektrowniach wodnych w Nowotarskiem. Takich obiektów jest dwanaście.