Data dodania: 2009-11-23 13:02:32 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-27 03:49:57
Ilona Rosiek-Konieczna została w czwartek oczyszczona przez sąd. Nie pójdzie do więzienia za fałszowanie recept (© Andrzej Banaś)
Przez dziesięć lat żyła z piętnem przestępcy. Najpierw spekulowano: że pewnie lekarka razem z aptekarką sprzedawały leki na boku. Później prokuratura chciała ją oskarżyć o usiłowanie zabójstwa rodziców. Bo po co jej niby tyle recept wypisanych na matkę?
Anna Kondzioła (gość), 06.05.12, 22:46:06
I tylko tyle? Dwa komentarze i to jeszcze takie? To skąpi panowie dołóżcie Wałęsie albo Komorowskiemu , bo im mało na rozliczne dzieci, a my pozbawieni miejsc pracy, będziemy padać na ulicy jak w trzecim świecie! Dla mnie ta Pani jest Wielkim Człowiekiem i zgłoszę ją do Nagrody Nobla. Znam "lekarzy", ktOrzy dybią na "skórkę"!
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.