Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: rudery przy Matecznym szpecą miasto

Kraków: rudery przy Matecznym szpecą miasto

Data dodania: 2009-11-20 20:29:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-20 20:32:04

Gazeta Krakowska

Katarzyna Janiszewska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: rudery przy Matecznym szpecą miasto

Po wycięciu drzew nic już nie zasłania brzydkiego widoku (© Wojciech Matusik)

Czy zaniedbane rudery z oknami zamurowanymi pustakami, to dobra wizytówka Krakowa? Najwyraźniej nikt się tym nie przejmuje. Dwie zabytkowe, drewniane wille przy rondzie Matecznego straszą kierowców i mieszkańców miasta. Widać je jak na dłoni, bo niedawno ktoś wyciął drzewa, które osłaniały rozpadające się budynki.

Wybudowane w 1920 r. obiekty popadły w ruinę w l. 80. Do dziś gmina nie zrobiła nic, by doprowadzić je do stanu używalności. W 2006 r. po przetargu sprzedała kłopotliwe nieruchomości. Nowi właściciele nie kiwnęli nawet palcem i nie wiadomo, czy zamierzają to zrobić.

Chcieliśmy ich spytać, co planują uczynić z budynkami, ale gmina nie chce podać ich personaliów - to dwie prywatne osoby.

Zdaniem Jacka Bednarza, przewodniczącego dzielnicy XIII, wycinka drzew zwiastuje rychły remont willi.
∨ Czytaj dalej
- Właściciel uporządkował teren, pewnie przygotowuje się do podjęcia działań - zgaduje.

Inaczej widzą to mieszkańcy. Obawiają się, że to wstęp do wyburzenia willi. W Dzień Zaduszny zebrali się przy rondzie Matecznego i zapalili znicze, by w ten sposób pożegnać się z budynkami. - Dla mnie jest oczywiste, że jeśli ktoś kupuje nieruchomość w takim stanie, to coś z nią robi - mówi Paweł Kubisztal ze stowarzyszenia Podgórze. pl. - A tymczasem nowy właściciel nie zrobił nic. To celowe działanie, by doprowadzić budynki do ruiny i wyburzyć. Firma New Men, która też chciała kupić wille, miała konkretny pomysł: planowali zrobić restaurację i pensjonat - podkreśla.

Budynki stanowią cenny przykład architektury drewnianej. - To kawał historii - mówi Bednarz. - I na pewno lepiej pasują do Krzemionek, niż nowoczesny budynek, który może się w ich miejscu pojawić .

Wille nie są wpisane do rejestru zabytków, figurują jedynie w ewidencji zabytków. Taki stan rzeczy utrudnia ich ochronę. Konserwator opiniuje przebudowę lub rozbiórkę, ale nie może nakazać remontu. - Mogę najwyżej wysłać mu pisma sugerujące, aby to zrobił - mówi Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków. - Pół roku temu właściciel zwrócił się do mnie z pytaniem, czy może przenieść budynki. Jeśli mam pewność, że w nowej lokalizacji będą bezpieczne, jest to możliwe. Ponieważ pojawiły się wątpliwości, poprosiłem o dodatkowe wyjaśnienia. Nie dostałem odpowiedzi i sprawa upadła - dodaje.

Osoby, które kupiły wille, nie podpisywały z gminą żadnych zobowiązań odnośnie remontu. Mogą więc spokojnie czekać, aż budynki się rozpadną. Chyba, że Sejm przyjmie nowelizację ustawy o ochronie zabytków. - Wtedy mógłbym objąć ochroną również budynki będące w ewidencji - mówi Janczykowski. - Jakiś czas temu zgłosił się do mnie inwestor spoza Krakowa. Był gotowy postawić wille na swoim terenie i udostępnić je zwiedzającym. Ale to prywatna własność i nic nie mogę zrobić - rozkłada ręce.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.