Ekstra
martinicka (gość)
24.09.09, 08:35:00
Doskonałe! Gdyby napisał to jakiś laicki mąż stanu, równie dobrze mogłoby się odnosić do umieszczania symboli religijnych w przestrzeni publicznej, która powinna być ich (wedle konstytucji tego kraju) pozbawiona.
Jak to mawiają punkt widzenia zależy od d**y położenia :)
Szkoda, że pan Pieronek nie rozumie na czym polega rozdział KK od państwa i co znaczy poszanowanie uczuć drugiego człowieka. Skupia się tylko na swoich odczuciach, tym samym stwierdzając, że są jedyne właściwe i jedyne godne poszanowania. Kto myśli i czuje inaczej WON.
Nie pochwalam ludzi umieszczających swoje symbole religijne lub też symbole ich braku religii w miejscach publicznych. Tak samo mnie razi krzyż w sejmie jak swastyka na murze, oraz naklejki że boga nie ma. Wszystko to łamanie prawa Polskiego, ale tylko niektóre wzbudzają powszechne oburzenie i nagonkę ze strony Państwa, a inne są powszechnie akceptowane.
Pan Pieronek oczywiście nie pojmuje znaczenia słowa dyskryminacja w odniesieniu do innych ludzi, którzy nie podzielają jego spojrzenia na świat, i tu właśnie się nie myli pisząc/mówiąc o polskich talibach. Sam tworzy ich awangardę.
Więcej krytycyzmu życzę tak panu Pieronkowi jak i innym wierzącym. I otwartości na ludzi a nie na to w co wierzą lub w co nie chcą wierzyć.
Pozdrawiam
0 / 0
zgłoś naruszenie
odpowiedz