Data dodania: 2009-06-03 15:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-06-03 17:05:03
Gminy wybiorą najlepszy wariant ekspresowej drogi. Obwodnica powstanie dopiero za kilka lat.
podatnik (gość), 02.03.10, 13:45:21
Plan przebiegu obwodnicy przez tereny Zielonek był znany od lat! Nie trzebabyło się tam budować. Teraz wszyscy krzyczą, że będą mieć obwodnicę, ale działki kupili często taniej pod Krakowem niż np. w gminie Wielka Wieś właśnie dlatego, że miała być tam obwodnica. Trzebabyło wtedy myśleć, a nie teraz blokować inwestycję, która jest tak potrzebna. Czym dłuższa i bardziej oddalona obwodnica tym spełnia gorzej swoje zadanie i jest bardziej kosztowna w utrzymaniu oraz więcej kosztuje jazda po niej. Jestem jak najbaredziej za wariantem I!
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
obserwator (gość), 30.10.09, 09:52:56
Uwagi o północnej obwodnicy Krakowa
Konsultacje w Urzędzie Marszałka Województwa Małopolskiego w sprawie obwodnicy północnej Krakowa to czysta fikcja przynajmniej jeśli chodzi o odcinek na terenie Krakowa (Witkowice, Dolina Prądnika). Projektanci na „konsultacjach” 29.10.2009 roku otwarcie przyznali, że są zleceniobiorcami urzędników i nakazano im tylko właściwie przerysować dokładnie to co narysowali urzędnicy Prezydenta Majchrowskiego w przygotowywanym własnie planie miejscowym dla Witkowic. Wyłożenie planu dla Witkowic było na początku maja 2009, a „dyskusja” w trybie niespotykanie expresowym, bo już w drugim dniu wyłożenia (to chyba rekord w Polsce). Nie dziwię się, że mieszkańcy nie dopisali, ale dokładnie o to chodziło organizatorom. Teraz jedynym zadaniem projektantów obwodnicy jest podpisać się pod tym co zaproponowali jeszcze w maju urzędnicy Pana Prezydenta. A właściwie urzędnicy byłego I Sekretarza KW PZPR w Krakowie 40 lat temu, bo to oni przewidzieli ten przebieg nazywany obecnie wariantem I. Wszyscy wiedzą, ze komuniści nie liczyli się z ludzmi, nikogo nie pytali o zdanie, a ich decyzje były często absurdalne. Ich skutki do dziś są bolesnie odczuwane przez mieszkańców. Za szpitalem okulistycznym w Witkowicach jest strefa wysokich napięć. Jeśli koniecznie przez Witkowice musiałaby przebiegać autostrada to dlaczego nie przez ten bezużyteczny praktycznie teren, lecz została „wybrzuszona” na północ, tak aby biegła tuz obok osiedla Marszowiec? Za 40 lat sytuacja się radykalnie zmieniła, na północy Krakowa powstały osiedla jak np. własnie Marszowiec i teraz autostrada ma je odcinac od centrum bo np. nie przewidziano zjazdu z autostrady na ul. Dozynkową, kluczową w tym rejonie miasta. W rozmowach urzędnicy GDDiA i projektanci przyznają, ze droga expresowa na tym terenie nie jest potrzebna. Urzędnicy Prezydenta jednak tłumaczą, że Kraków nie ma pieniędzy i chce
budować obwodnicę za pieniądze budżetu centralnego. A warunkiem uzyskania dotacji centralnej
jest aby obwodnica była autostradą lub drogą expresową. Moim zdaniem jest to nieuczciwe stawianie sprawy. Wartość działek leżących przy autostradzie czy ekspresówce spadnie niemal do zera, a właściciele będą tylko musieli płacić podatki i kosić trawę, zaś okoliczni mieszkańcy gęsto zaludnionych osiedli delektować się spalinami i trudnym do zniesienia halasem.
Po „konsultacjach” „pociągajacy za sznurki” urzędnicy Pana Prezydenta będą wmawiać mieszkańcom, ze
projektanci wybrali najlepszy wariant. Będą podpierać się ich pieczęciami i podpisami. Projektanci nie byli jednak nawet w terenie, bo i po co skoro wszystko już dostali zatwierdzone i nie mogą wnosic poprawek.
Moim zdaniem nie tak powinno wyglądać projektowanie obwodnic i konsultacje społeczne. Uważam, że zespół architektów ekologów i ekonomistów powinien najpierw przeprowadzić inspekcję terenu, następnie sporządzić autorski, niezależny projekt (w 3 wariantach) przebiegu trasy. Potem dać ten projekt do konsultacji mieszkańcom i samorządowcom. I po tych konsultacjach powinno się dopiero podjąć decyzję. Obecne konsultacje są czysto fasadowe, działania urzędników uniemożliwiają opracowanie najlepszego rozwiązania, wywołują protesty i rozgoryczenie mieszkańców.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
obserwator z Krakowa (gość), 30.10.09, 09:51:13
Uwagi o północnej obwodnicy Krakowa
Konsultacje w Urzędzie Marszałka Województwa Małopolskiego w sprawie obwodnicy północnej Krakowa to czysta fikcja przynajmniej jeśli chodzi o odcinek na terenie Krakowa (Witkowice, Dolina Prądnika). Projektanci na „konsultacjach” 29.10.2009 roku otwarcie przyznali, że są zleceniobiorcami urzędników i nakazano im tylko właściwie przerysować dokładnie to co narysowali urzędnicy Prezydenta Majchrowskiego w przygotowywanym własnie planie miejscowym dla Witkowic. Wyłożenie planu dla Witkowic było na początku maja 2009, a „dyskusja” w trybie niespotykanie expresowym, bo już w drugim dniu wyłożenia (to chyba rekord w Polsce). Nie dziwię się, że mieszkańcy nie dopisali, ale dokładnie o to chodziło organizatorom. Teraz jedynym zadaniem projektantów obwodnicy jest podpisać się pod tym co zaproponowali jeszcze w maju urzędnicy Pana Prezydenta. A właściwie urzędnicy byłego I Sekretarza KW PZPR w Krakowie 40 lat temu, bo to oni przewidzieli ten przebieg nazywany obecnie wariantem I. Wszyscy wiedzą, ze komuniści nie liczyli się z ludzmi, nikogo nie pytali o zdanie, a ich decyzje były często absurdalne. Ich skutki do dziś są bolesnie odczuwane przez mieszkańców. Za szpitalem okulistycznym w Witkowicach jest strefa wysokich napięć. Jeśli koniecznie przez Witkowice musiałaby przebiegać autostrada to dlaczego nie przez ten bezużyteczny praktycznie teren, lecz została „wybrzuszona” na północ, tak aby biegła tuz obok osiedla Marszowiec? Za 40 lat sytuacja się radykalnie zmieniła, na północy Krakowa powstały osiedla jak np. własnie Marszowiec i teraz autostrada ma je odcinac od centrum bo np. nie przewidziano zjazdu z autostrady na ul. Dozynkową, kluczową w tym rejonie miasta. W rozmowach urzędnicy GDDiA i projektanci przyznają, ze droga expresowa na tym terenie nie jest potrzebna. Urzędnicy Prezydenta jednak tłumaczą, że Kraków nie ma pieniędzy i chce
budować obwodnicę za pieniądze budżetu centralnego. A warunkiem uzyskania dotacji centralnej
jest aby obwodnica była autostradą lub drogą expresową. Moim zdaniem jest to nieuczciwe stawianie sprawy. Wartość działek leżących przy autostradzie czy ekspresówce spadnie niemal do zera, a właściciele będą tylko musieli płacić podatki i kosić trawę, zaś okoliczni mieszkańcy gęsto zaludnionych osiedli delektować się spalinami i trudnym do zniesienia halasem.
Po „konsultacjach” „pociągajacy za sznurki” urzędnicy Pana Prezydenta będą wmawiać mieszkańcom, ze
projektanci wybrali najlepszy wariant. Będą podpierać się ich pieczęciami i podpisami. Projektanci nie byli jednak nawet w terenie, bo i po co skoro wszystko już dostali zatwierdzone i nie mogą wnosic poprawek.
Moim zdaniem nie tak powinno wyglądać projektowanie obwodnic i konsultacje społeczne. Uważam, że zespół architektów ekologów i ekonomistów powinien najpierw przeprowadzić inspekcję terenu, następnie sporządzić autorski, niezależny projekt (w 3 wariantach) przebiegu trasy. Potem dać ten projekt do konsultacji mieszkańcom i samorządowcom. I po tych konsultacjach powinno się dopiero podjąć decyzję. Obecne konsultacje są czysto fasadowe, działania urzędników uniemożliwiają opracowanie najlepszego rozwiązania, wywołują protesty i rozgoryczenie mieszkańców.
odpowiedzi (0)
skomentujMichal (gość), 07.09.09, 12:10:07
Widze trzy argumenty za III wariantem.
1/najtanszy
2/przebiega przez najrzadziej zabudowane tereny
3/oprocz ruchu wsch-zach pomoze nieco rozladowac korki w ruchu na poludnikowym, na polnoc od krakowa, czyli zmniejszy obciazenie 29 listopada
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 2
szczery (gość), 14.08.09, 12:41:14
To jest najlepszy najnormalniejszy wariant , w najgorszym wariancie wariant II. Wariant 3 jest za dlugi i auta beda leciec przez krakow kogos chyba koplo jak go wymyslal - ludzie na terenie od kilkunastu lat wiedieli ze bedzie obwodnica wiec niech teraz nie marudza
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.