Noworoczna szopka w sejmiku

    Noworoczna szopka w sejmiku

    Przemysław Franczak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Wystawię wam dzisiaj, bo temat nie blednie, o małopolskim sejmiku ponurą komedię. W niej sceny jak z Fredry, a może wręcz Mrożka, refleksja z niej płynie (żołądkowa) gorzka.
    Noworoczna szopka w sejmiku

    ©Andrzej Banaś

    Małopolscy politycy zacisnęli pięści, by scenę narodową rozebrać na części.
    Grzmią tedy w apelach, toną w postulatach: "Trzeba spojrzeć uważniej, co robi Jan Klata!".

    I ciągnie się dyskusja, i nie widać końca.
    "Sztuki nie widzielim, lecz bulwersująca.
    Nie możemy pozwolić, my z Tarnowa i Sącza,
    aby szargać w teatrze moralności pnącza.
    Wołać skrybę, list do ministra trza w try miga pisać,
    repertuar Starego nie może mu zwisać!".

    Nie wszyscy stanęli za ideą murem,
    bo czemuż cenzuruje polityk kulturę?
    Lecz duch zdrowego rozsądku ulotnił się w smogu,
    teatr winien wszak służyć Ojczyźnie i Bogu.

    "A dyrekcja, tak słyszelim, jątrzy w polskim jądrze,
    z krakowskiej perspektywy nie robi zbyt mądrze.
    Ludzie protestują, no, raz im się zdarzyło,
    ale głusi nie będziem, szambo już wybiło".

    Doniesiono im wszakże, co w sumie jest racją,
    że ktoś się w "Do Damaszku" bzykał z dekoracją,
    do tego krążyły sprawdzone pogłoski,
    że "Nie-Boska" mieć będzie wydźwięk antypolski.

    Tej zbrodni już Klacie odpuścić nie sposób:
    "Chrońmy cnotę nieletnich i gust starszych osób!".

    Już po przesileniu, a przed Nowym Rokiem,
    ruszyli w czas nowy dynamicznym krokiem:
    miast, jak Pan przykazał, szampany wziąć chłodzić,
    zaczął jeden z drugim petycyje płodzić.

    Szczęśliwa Małopolska, skoro trosk wyżyny
    sięgają braku w regionie drugiego Jarzyny.
    Żadnych tu problemów (wszystkie mamy z głowy?),
    bo najbardziej palącym jest Teatr Narodowy.

    I w sumie tego państwu życzę, aby ten rok nowy,
    tylko kulturalnie zaprzątał Wam głowy.
    Konsumujcie sztukę, jak ludzkość od wieków,
    niech nie odstrasza was Klata i ceny biletów.

    A radnym jeszcze powiem przed stawieniem kropki:
    zacna jest tradycja noworocznej szopki,
    lecz radę dam wam taką, bez robienia wiatru:
    następnym razem chociaż idźcie do teatru.


    Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
    "Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poprawilo

      agnes (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mi to humor z rana :-)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama